Wczoraj wieczorem wybrałyśmy się z koleżanką na drinka. Trafiłyśmy zupełnie przypadkiem do miejsca o nazwie Nowy Wspaniały Świat, dziś natomiast przeczytałam w Internecie, że miejsce to zostało nominowane do nagrody przyznawanej przez Co Jest Grane, kulturalnego dodatku do stołecznego wydania Gazety Wyborczej w kategorii Miejsce Roku oraz wiele różnych opinii o tym miejscu. Często z zabarwieniem politycznym. Ja wątek polityczny zupełnie pominę skupiając się na samej knajpie jako miejscu gdzie można posiedzieć, napić się, pogadać i posłuchać muzyki.
Najpierw zalety bo nie będzie ich wiele. Muzyka - klasyka rocka z lat 80 oraz tanie jak na Nowy Świat piwo. To tyle jeśli chodzi o zalety. Wady to bardzo niewygodne krzesła, inne miejsca siedzące w postaci poduch leżących na podłodze, zbyt słaba wentylacja, brud, ciemne kąty pełne obściskujących się par, oraz co było najbardziej uciążliwe, bardzo głośna i przesterowana muzyka. Zdecydowanie nie jest to miejsce, w którym można zrelaksować się przy drinku i pogadać ze znajomymi. Nie polecam.
